STUDIA :

 Informator
 FAQ
 Publikacje
  Finansowanie studiow
  Samofinansowanie
  Informacje o studiach   Wizy studenckie
    czesc 1
    czesc 2
    czesc 3
    czesc 4
  Studia Prawnicze
  Stypendia
  Elitarne Uczelnie

 
Historie
 Słownik
 Linki
 Sesje Informacyjne
 Zapytaj Nas
 Kup ksiazke



 
 

    Czesc 1 - "Jak otrzymac wize studencka" |
    Czesc 2 - "Zmiana statusu wizowego" |
    Czesc 3 - "Co wolno (i czego nie wolno) na wizie studenckiej" |
    Czesc 4 - "Studia bez wizy" |


    WIZY STUDENCKIE
     
    Część IV
    "Studia bez wizy".
     
    Autor:  Katarzyna Kowalska

       Artykul ten zostal pierwotnie opublikowany w "Nowym Dzienniku"   



    Studia bez wizy studenckiej otoczone sa wieloma mitami - od "tak sie nie da" po "lepiej studiowac nielegalnie niz na wizie studenckiej". Jednak zwlaszcza podejmujac tak powazna decyzje, lepiej kierowac sie nie mitami, ale faktami.

        Mit 1: amerykanskie uczelnie przyjmuja tylko obywateli/rezydentów lub osoby na wizach studenckich

    Fakty: wiele uczelni, zwlaszcza stanowych, przyjmuje nielegalnych imigrantów; raczej nie zdarza sie to na uczelniach prywatnych. Im nizszy poziom studiów (community college, a nie program doktorancki), tym latwiej jest nielegalnym dostac sie na studia.

    Broszury rekrutacyjne uczelni amerykanskich zazwyczaj skierowane sa do dwóch kategorii przyszlych studentów: obywateli/rezydentów USA oraz do studentów zagranicznych, którzy przybeda do Stanów na wizach studenckich. Rzadko kiedy miedzy linijkami mozna wyczytac, ze uniwersytety i college w USA przyjmuja tez trzecia kategorie studentów: "nieudokumentowane" osoby, mieszkajace juz w Stanach, ale nie posiadajace zielonej karty ani obywatelstwa USA.

    Niektóre uczelnie odwaznie przyznaja sie do polityki otwartych drzwi dla wszystkich. Na stronach sieciowych City College, jednej z uczelni wchodzacych w sklad miejskiego uniwersytetu nowojorskiego (CUNY), przeznaczonych dla studentów zagranicznych, mozna przeczytac w "Czesto zadawanych pytaniach (FAQ)" (http://www.ccny.cuny.edu/student_affairs/InterNat/FAQ's.htm): "P: Jesli jestem w Stanach bez papierów, czy moge isc na studia? O: Tak. To, czy mozesz isc na studia w Stanach, ogólnie rzecz biorac, zalezy od Twoich osiagniec akademickich, a nie od Twojego statusu imigracyjnego." Podobna odpowiedz uslyszymy dzwoniac do centralnego Biura Rekrutacji (Admissions Office) na CUNY.

    Moze to sie wydac paradoksalne, ale najczesciej szkoly przyjmujace nielegalnych imigrantów to wlasnie uczelnie stanowe (czyli finansowane glównie ze stanowych i federalnych zródel). Dodatkowo im nizszy poziom studiów (np. w lokalnym community college), tym wieksze szanse, ze dana szkola nie zwraca uwagi na status imigracyjny kandydata. Natomiast na prywatnych uczelniach rzadko kiedy zdarza sie, by nie wymagano od studentów zagranicznych wizy studenckiej.

    Jak wiec mozna znalezc lokalna uczelnie, która przyjmie "nieudokumentowanego" studenta? Trzeba zainwestowac troche czasu i zadzwonic do Biura Rekrutacji i do Biura Studentów Zagranicznych w okolicznych szkolach wyzszych. Czesto moze sie zdarzyc, ze w tego typu przypadkach zostaniemy poproszeni o osobiste stawienie sie w Biurze Rekrutacji lub u doradcy studentów zagranicznych.

    Jak to ujela urzedniczka Biura Studentów Zagranicznych na Montclair State University w New Jersey: "studia bez papierów zwykly byly byc OK, ale teraz procedury USCIS (bylego INS) zmienily sie i lepiej kazdy przypadek rozwazyc indywidualnie. Nie ma sie czego obawiac - my nie doniesiemy na policje, po prostu chcemy sie wiecej dowiedziec o specyficznej sytuacji kandydata."

        Mit 2: przez studia mozna zalegalizowac pobyt

    Fakty: studia w USA nie pomoga zalegalizowac pobytu osobie, która juz przebywa w Stanach nielegalnie.

    Osoba, która kiedykolwiek naruszyla przepisy wizowe (w tym przede wszystkim przedluzyla sobie nielegalnie pobyt w USA) nie moze starac sie o zamiane statusu wizowego na terytorium USA - musi w tym celu udac sie do placówki konsularnej USA w swoim kraju ojczystym. Dodatkowo osoba, która samowolnie przedluzyla sobie pobyt w Stanach dluzej niz 180 dni, ma automatycznie zakaz wjazdu do Stanów przez 3 lata; jesli nielegalny pobyt trwal ponad rok, zakaz powrotu do Stanów obowiazuje przez 10 lat!

    Komentarz urzednika Biura Rekrutacji na Union County College w New Jersey: "[nielegalni] moga zlozyc podanie i studiowac, ale to w niczym nie zmieni ich prawnego statusu [imigracyjnego] w Stanach."

        Mit 3: tylu przede mna sie udalo, i mi sie uda

    Fakty: pokolenia nielegalnych imigrantów konczyly studia w USA, a nastepnie legalizowaly swój pobyt w kolejnej amnestii lub przez malzenstwo. Jednak nielegalny student nadal jest na bakier z prawem i moze byc deportowany. Nie ma pewnosci, ze permisywne nastawienie stanowych uczelni do nieudokumentowanych studentów bedzie trwalo nawet w niedalekiej przyszlosci.

    Niektórzy Polacy traktuja studia (bez wizy) jako sposób przeczekania na lepsze czasy, liczac na szanse zalegalizowania pobytu w USA po studiach. Czasami im sie udaje. Przez polskie kluby studenckie na uczelniach w Nowym Jorku i New Jersey przewinelo sie przez ostatnie 10 lat wiele osób, które studiowaly bez wizy studenckiej, ale pózniej, najczesciej w drodze malzenstwa z obywatelem USA, legalizowaly swój pobyt. I juz jako rezydenci byly w stanie wykorzystac swoja amerykanska edukacje na rynku pracy.

    Trzeba jednak pamietac, ze w chwili obecnej ostrzejsza polityka rzadu amerykanskiego wobec imigrantów po 11 wrzesnia 2001r. oznacza, ze niekoniecznie ta furtka bedzie otwarta w przyszlosci.

    Co wiecej, nie ma tez pewnosci, czy "nielegalni studenci" na zawsze pozostana w obecnej "czarnej dziurze prawnej" - miedzy obywatelami i rezydentami USA z jednej strony a studentami zagranicznymi z drugiej. Po wdrozeniu scentralizowanej bazy danych studentów zagranicznych SEVIS (Student and Exchange Visitor Information System), uczelnie sa w tej chwili zmuszane do przekazywania USCIS szczególowych informacji na temat studentów na wizach typu F, J czy M.

    Czy w któryms momencie USCIS nie "upomni" sie i o studentów bez wiz? Wystarczyloby, zeby rzad federalny zaczal wymagac od uczelni, aby te, pod grozba utraty federalnych funduszy pomocy finansowej, zglaszaly przypadki studentów nie posiadajacych obywatelstwa, prawa stalego pobytu lub wizy studenckiej. Na razie jeszcze nic takiego podejscia nie zapowiada, ale w obecnym klimacie politycznym nie mozna wykluczyc, ze za kilka lat atmosfera przyzwolenia na studia nielegalnych zmieni sie w polowanie na nich ze strony USCIS-u.

    Trzeba pamietac, ze i w tej chwili bycie studentem nie chroni nielegalnych przed USCIS-em. Student bez prawa stalego pobytu w USA i bez wizy studenckiej moze byc w kazdym momencie deportowany. Dla wladz imigracyjnych nie liczy sie, ze dana osoba ma wspaniale wyniki w nauce i nigdy nie zlamala zadnego prawa (poza imigracyjnym). Nowojorski Nowy Dziennik opisywal w styczniu 2003 roku przypadek rodziny z Connecticut, która po wielu latach nielegalnego pobytu w USA zostala cala deportowana do Polski. Najstarszy syn (który wychowal sie w Stanach i lepiej znal angielski niz polski) zostal aresztowany na kampusie swojego uniwersytetu.

        Mit 4: studiowac bez wizy jest latwiej, bo taniej

    Fakty: w wielu stanach nielegalni imigranci byli traktowani jak rezydenci i w zwiazku z tym placili nizsze czesne na stanowych uczelniach. Jednak obecnie coraz wiecej stanów, pod presja opinii publicznej oraz problemów budzetowych, zada od uczelni, by nielegalni placili wyzsze czesne, tak jak studenci zagraniczni.

    Na wspomnianej juz stronie "Czesto zadawanych pytan (FAQ)" City College mozna znalezc nastepujaca informacje:
    "P: Czy studenci zagraniczni moga placic (nizsze) czesne jak rezydenci stanu? O: Studenci na statusie F-1 lub J-1 NIE moga placic czesnego dla rezydentów stanu, niezaleznie od tego, jak dlugo przebywaja w Nowym Jorku. Studenci, których status wizowy przedawnil sie przynajmniej rok wczesniej i którzy mieszkaja w Nowym Jorku przynajmniej rok, moga sie starac o nizsze (stanowe) czesne. Studenci na przedawnionych wizach B-2 naleza do tej grupy."

    Jeszcze pare lat temu w rachunku korzysci i ryzyka zwiazanym ze studiami bez waznej wizy studenckiej pozycja ceny studiów pojawiala sie zawsze po stronie korzysci. Bo choc z jednej strony studenci nielegalni praktycznie nie maja co liczyc na uzyskanie jakiegokolwiek stypendium (wiekszosc programów stypendialnych, w tym stypendiów polonijnych, jest ograniczonych do obywateli i rezydentów USA), to czesto mogli korzystac z ulg czesnego przeznaczonych dla rezydentów stanu.

    O ile wiec dana osoba nie miala ambicji uczyc sie na jednym z najbardziej prestizowych prywatnych uniwersytetów amerykanskich (z których wiele ma programy stypendialne dla studentów zagranicznych, ale które równiez z zasady nie przyjmuja nielegalnych), to zyskiwala w porównaniu z kolegami na wizach studenckich. Ci bowiem na uczelniach stanowych zawsze musieli placic wyzsze czesne dla osób spoza stanu. Nielegalni, traktowani jak rezydenci, czesto oszczedzali w ten sposób kilka tysiecy dolarów rocznie (np. na CUNY w przypadku czteroletnich college'ów jest to róznica okolo 5 tysiecy dolarów rocznie).

    Ale obecnie CUNY zmienia swoja polityke wobec nielegalnych. W uniwersyteckim Biurze Rekrutacji mozna sie dowiedziec, ze w przyszlosci "nieudokumentowani" studenci beda traktowani z punktu widzenia czesnego tak samo jak zagraniczni. W tej chwili poszczególne college maja pewna autonomie, jesli chodzi o decyzje, czy dany student moze byc potraktowany jako rezydent czy jako nie-rezydent. Jednak nowoprzyjeci nielegalni maja utracic przywilej placenia stanowego czesnego.

    CUNY jest czescia ogólnoamerykanskiego trendu. W 2003 roku np. stanowe wladze Virginii zmienily dotychczasowa wykladnie prawa, pozwalajaca na traktowanie nielegalnych studentów jak rezydentów stanu. Uzasadnieniem zmiany bylo prawo stanowe, zabraniajace nielegalnym imigrantom korzystania z uslug publicznych finansowanych przez pieniadze podatników. Skutki dla nielegalnych: czasem nawet i czterokrotne podniesienie oplat za studia.

     

    Podsumowujac: jesli ktos nie ma juz wyboru i przebywa w Stanach nielegalnie, moze isc na studia, prawdopodobnie na lokalna uczelnie stanowa. Studia nie zmienia jego sytuacji prawnej, ale moga poprawic jego szanse znalezienia pracy. Jesli ktos jest w trakcie sponsorowania na zielona karte, moze rozpoczac studia bez prawa stalego pobytu - nie straci przynajmniej cennego czasu, czekajac na rozwiazanie sytuacji imigracyjnej.

    Jednak jesli istnieje taka mozliwosc, lepiej jest nie ryzykowac nielegalnego pobytu w USA i starac sie o wize studencka. Ryzyko zwiazane z nielegalnymi studiami z roku na rok staje sie coraz bardziej realne, podczas gdy dotychczasowe korzysci (czyli nizsze oplaty za studia) w kolejnych stanach staja sie mitem.


     


    Czesc 1 - "Jak otrzymac wize studencka" |
    Czesc 2 - "Zmiana statusu wizowego" |
    Czesc 3 - "Co wolno (i czego nie wolno) na wizie studenckiej" |
    Czesc 4 - "Studia bez wizy" |

    POWYZSZY ARTYKUL NIE STANOWI PORADY PRAWNEJ..

    Organizacja Studentów Polskich w Nowym Jorku prosi o zglaszanie przypadków odmowy przyznania wiz studenckich lub zamiany statusu z innego nieimigracyjnego na studencki. Mozna sie z nami skontaktowac podczas dyzurów telefonicznych w redakcji Nowego Dziennika we wtorki i czwartki w godz. 18:00-20:00 (212-594-2266, wew.16) lub e-mailem pod adresem: pso@pso-usa.org.